ŚW. RAFAŁ KALINOWSKI POD PATRON NASZEJ PARAFII

Kalinowski1897.jpg

Rafał Kalinowski (ur. 1 września 1835 w Wilnie, zm. 15 listopada 1907 w Wadowicach) – polski duchowny rzymskokatolickikarmelita bosyinżynier, oficer carskiego wojska w stopniu porucznika, powstaniec styczniowysybiraknauczycielwychowawcaświęty Kościoła katolickiego.

Ukończywszy Mikołajewską Szkołę Inżynieryjną w Petersburgu z tytułem inżyniera i stopniem porucznika, pracował wpierw jako wykładowca akademicki, a następnie przy budowie kolei na linii Odessa – Kursk i jako wojskowy w Brześciu Litewskim. Gdy wybuchło powstanie styczniowe, zrezygnował z pracy w rosyjskim wojsku w obawie przed otrzymaniem rozkazu walki przeciwko rodakom. Mimo iż był przeciwny wszczynaniu powstania styczniowego, włączył się w nie i objął stanowisko ministra wojny w litewskich władzach powstańczych. Pod koniec 1863 roku przekonał się o beznadziejności sprawy i zaniechał działań.

W marcu 1864 roku został aresztowany i skazany na karę śmierci, ale wyrok zmieniono na zesłanie i katorgę. Trafił do Usoli i pracował w warzelni soli. Po ogłoszeniu częściowej amnestii przeniósł się do Irkucka i podjął się pracy nauczyciela domowego i korepetytora. Na zesłaniu coraz mocniej przekonywał się o swoim powołaniu zakonnym. W 1874 roku został zwolniony z wygnania. Powróciwszy do Polski, Kalinowski był wychowawcą księcia Augusta Czartoryskiego, późniejszego salezjanina i błogosławionego.

Przyszły święty wstąpił do zakonu karmelitańskiego w 1877 roku, w wieku 42 lat. Po złożeniu pierwszych ślubów i odbyciu studiów teologicznych, przyjął święcenia kapłańskie w dniu 15 stycznia 1882 roku. Trzykrotnie sprawował funkcję przeora w Czernej, tyleż razy był przełożonym klasztoru w Wadowicach. Spędził w zakonie 30 lat. Zmarł 15 listopada 1907 roku w Wadowicach. Jan Paweł IIkanonizował go 17 listopada 1991 roku w Rzymie.

Życiorys[edytuj]

Pochodzenie i młodość[edytuj]

Józef Kalinowski urodził się 1 września 1835 roku w Wilnie i został ochrzczony 9 września w kościele parafialnym św. Jana[1]. Był synem Andrzeja Kalinowskiego (1805–1878), nauczyciela gimnazjalnego, oraz Józefy z Połońskich[2][3]. Wywodził się z drobnej szlachty pieczętującej się herbem Kalinowa I[4][5]. Matka zmarła kilka dni po jego narodzinach; jego ojciec ożenił się z jej siostrą Wiktorią i to właśnie ona zajmowała się wychowywaniem przyszłego świętego[6]. Zmarła po kilku latach małżeństwa i wówczas Andrzej Kalinowski ożenił się po raz trzeci z Zofią z Puttkammerów, córką Maryli Wereszczakówny, starszą od Józefa od zaledwie 7 lat i charakteryzującą się głęboką pobożnością[6][7][8][9][a]. Rafał Kalinowski miał jednego rodzonego brata i kilkoro przyrodniego rodzeństwa. Wychowywaniem dzieci zajęła się krewna Połońskich, Klementyna Szaniawska[3]. Majątek rodziny – wsie Kalinowice i Kalinówka – został skonfiskowany po klęsce Napoleona w Rosji[4].

 
Akt urodzenia przyszłego świętego (wileńska parafia św. Jana, 226/1835)

W latach 1843–1850 Kalinowski pobierał edukację w Instytucie Szlacheckim w Wilnie, gdzie uczył jego ojciec, nadto w latach 1852–1857 będący dyrektorem tejże placówki[10][6]. Była to elitarna szkoła z internatem, z rosyjskim i francuskim językiem wykładowym, przeznaczona dla polskiej, litewskiej, żmudzkiej, niemieckiej i rosyjskiej młodzieży ze szlacheckich i zamożnych rodzin[11]. Polscy nauczyciele „zaznajamiali uczniów ze sprawami ojczyzny” poza oficjalnym programem nauczania, do tego dochodziło samokształcenie w zakresie języka polskiego, polskiej historii i lektura polskich pisarzy[12][3]. Józef Kalinowski interesował się szczególnie przedmiotami ścisłymi i był jednym z najlepszych uczniów w historii Instytutu (jego nazwisko wyryto z tej przyczyny na tablicy marmurowej zamieszczonej na ścianie budynku szkoły)[13][14]. Po skończeniu szkoły miał możliwość wstąpienia na służbę wojskową i kontynuowania studiów, jednak ojciec nie zgodził się wyjazd synów Wiktora i Józefa do Rosji[15].

Od 1850 roku Kalinowski kształcił się w Instytucie Agronomicznym w Horach-Horkach koło Orszy; zdobyta tam wiedza miała mu umożliwić zarządzanie majątkiem rodziny[10][16]. Początkowo mieszkali wraz z bratem w domach okolicznych wieśniaków lub mieszczan, a na drugim roku wynajęli stancję u jednego z profesorów[17]. Oprócz przedmiotów ogólnych, zgłębiali zagadnienia takie jak: botanikaogrodnictwopszczelarstwo, czy zoologia; Józef jednak w ogóle nie czuł zapału do tego kierunku studiów[18]. Bracia Kalinowscy angażowali się w działalność koła studenckiego[19]. Brak styczności w osobami duchownymi czy jakiegokolwiek ośrodka duchowości sprawiał, że życie religijne studentów podupadało[20]. W 1852 roku Kalinowski za zgodą ojca zrezygnował ze studiowania rolnictwa[21].

Na początku 1853 roku Kalinowski wyjechał do Petersburga, przez pół roku przygotowywał się do podjęcia studiów, a następnie podjął dalszą naukę w Mikołajewskiej Szkole Inżynieryjnej, w której uczyło się dużo Polaków (początkowo zamierzał wstąpić do Szkoły Dróg i Mostów, ale nie został przyjęty z powodu braku miejsc)[22][23]. Program nauczania był przesycony problematyką militarną, w szkole panowała ostra dyscyplina wojskowa (Kalinowski znosił ją z wielkim trudem, jednego razu otrzymał trzy dni aresztu), a młodsi studenci musieli usługiwać starszym, co jednak nie dotyczyło Kalinowskiego, gdyż został on przydzielony do starszego rocznika[24]. Podobnie jak na wcześniejszych etapach edukacji, największe zdolności i zainteresowania wykazywał w kierunku przedmiotów teoretycznych, technicznych i inżynierskich[25]. Słabiej radził sobie z musztrą i fechtunkiem[26]. Ukończywszy ją w 1855 roku ze stopniem „nadzwyczaj celującym”, zdobył tytuł zawodowy i stopień inżyniera-podchorążego, po czym kontynuował studia na tejże uczelni, w wyższych klasach, zwanych Akademią Inżynierii Wojskowej[27][28]. Otrzymał wówczas od uczelni propozycję wzięcia udziału w obronie oblężonego Sewastopola, ale nie skorzystał z niej[28]. Gdy Anglicy zagrażali Petersburgowi od Bałtyku, wraz z innymi uczniami szkoły sypał szańce na wyspie Kronsztad, u ujścia Newy[28]. Udzielał korepetycji (był asystentem) z matematyki oraz mechaniki budowlanej[28].

 
Rafał Kalinowski jako oficer rosyjskiego wojska

4 lipca 1856 roku otrzymał awans na podporucznika i przeniesienie do oddziału praktycznego Akademii[29]. 23 czerwca 1857 roku został adiunktem matematyki na Akademii, a 5 lipca został awansowany na porucznika, a tym samym wszedł do służby czynnej w Korpusie Inżynierskim Akademii i został stałym wykładowcą tejże uczelni[29][30]. Nie odczuwał jednak zapału do pracy dydaktycznej i szczegółowych badań naukowych[31]. W wolnych chwilach podejmował własne próby literackie, pisał poetyckie utwory satyryczne o środowisku petersburskim, ale zaprzestał ich, kiedy usłyszał pochwały pod swoim adresem za swoje wiersze i porady, aby kontynuował pisanie ich[32]. Dużo czasu poświęcał na czytanie, głównie w języku angielskim, ale również francuskim[3]. W okresie wakacji wyjeżdżał na wieś, gdzie pracował jako nauczyciel domowy, np. u generała Zurowa (uczył jego krewnych)[33].

14 kwietnia 1859 roku Józef Kalinowski zrezygnował z pracy w Mikołajewskiej Akademii Inżynierii Wojskowej i wkrótce zatrudnił się w prywatnym przedsiębiorstwie budowy kolei żelaznej na stanowisku technika odcinkowego; do jego zadań należały badania orograficzne i szukanie miejsc najodpowiedniejszych do wytyczenia trasy kolejowej na linii Odessa – Kursk[34][35]. Pod koniec 1859 roku Kalinowski powrócił do Petersburga i wiosną 1860, pracując w biurze Towarzystwa Kolei Żelaznych, opracowywał zebrane dane, ale wkrótce budowa linii kolejowej została wstrzymana[36][37]. Kilka następnych miesięcy spędził w Wilnie i w Studzionkach koło Nieświeża, u swojego brata Wiktora[36]. Wrócił na początku sierpnia i postanowił poświęcić się wojskowej służbie inżynierskiej[36]. 13 października otrzymał przydział w Komendzie Inżynierskiej do twierdzy w Brześciu Litewskim, przybył tam 7 listopada i pozostał tam przez kolejne dwa lata[38][39]. Do jego obowiązków należało rozbudowywanie fortyfikacji i stawianie budynków pomocniczych, np. prochowni[40]. Otworzył też niedzielną szkółkę dla młodzieży[41].

Choć Kalinowski wyniósł z domu wiarę katolicką, w czasie studiów zaniechał przystępowania do sakramentów i jedynie od czasu do czasu wysłuchiwał Mszy świętych[3]. Choć dalej wierzył w Boga i był przekonany o wyższości cywilizacji chrześcijańskiej nad innymi, zobojętniał religijnie, uznał się za sceptyka i popadł w duchowy marazm[42][30][43][44]. Wiadomo jednak, że od czasu do czasu chodził do Kościoła, przebywając u Zurowów próbował nawrócić rosyjskiego arystokratę wyznającego islam, zapoznawał się z pobożnymi lekturami, np. Wyznaniami św. Augustyna, a w 1859 roku uczestniczył w rekolekcjach wielkopostnych[45][3]. Przeżywał rozterki w kwestii tego, jaką drogę życiową powinien objąć i czy powinien wstąpić w związek małżeński[46]. Praca zawodowa zostawiała mu dużo czasu wolnego; nie stronił od życia towarzyskiego i teatru[47]. Jednakże w okresie pracy przy budowie kolei żelaznej powrócił do modlitwy i nie zaniechał już jej nigdy, ale jeszcze nie przystępował do sakramentów[48][b].

Powstanie styczniowe[edytuj]

Gdy polskie ziemie w latach 1861–1862 ogarnęła fala demonstracji patriotyczno-religijnych, Kalinowski dystansował się od nich i uznawał za „pobożność sentymentalną”[49]. Spotkawszy się w Warszawie z Piotrem Kobylańskim, przyszłym członkiem Rządu Narodowego, uznał go za skrajnego demagoga, prawdopodobnie stąd też zraził się do stronnictwa czerwonych i nie angażował się głęboko w konspirację, choć bywał na tajnych zebraniach[50]. Krytycznie oceniał też liczenie na interwencję państw zachodnich w polskiej sprawie i ogólnie był przeciwny wszczynaniu powstania[51]. Wiedząc, że powstanie wybuchnie i obawiając się, że brzeska forteca zostanie wykorzystana w działaniach wojennych przeciwko powstańcom, postanowił opuścić wojsko rosyjskie i ponownie zatrudnić się przy budowie kolei[51].

Gdy wybuchło powstanie styczniowe, Józef Kalinowski przebywał w Brześciu Litewskim[52]. Jedynie przez przypadek nie musiał ruszyć do walki zbrojnej przeciwko rodakom biorącym udział w powstaniu[53]. W obawie przez wezwaniem do walki z powstańcami, Kalinowski, będący oficerem carskiej armii w stopniu kapitana, złożył dymisję z wojska i otrzymał ją 17 maja 1863 roku[10][54]. Przebywając w Warszawie dostarczył władzom powstańczym plany twierdz rosyjskich i otrzymał od Józefa Gałęzowskiego propozycję objęcia stanowiska wykonawczego w litewskich władzach powstańczych[55][3]. Pod koniec maja udał się do Wilna i choć krytycznie oceniał tych, którzy wzniecili powstanie styczniowe, objął Wydział Wojny w Wydziale Wykonawczym na Litwie z zastrzeżeniem, że nie będzie prowadził propagandy rewolucyjnej i nie będzie organizował rewolucyjnego odłamu powstania[56]. Zajmował się jedynie militarną stroną powstania, organizował siły zbrojne na Litwie, ale sam nie brał udziału w walkach[57][58]. Nie zgodził się też na wydawanie i wykonywanie na szeroką skalę wyroków śmierci[57]. Jednocześnie podjął pracę w charakterze nauczyciela gimnazjalnego, uczył miernictwa[59].

Gdy znalazł się na Litwie, Kalinowski zorientował się, że powstańcze siły zbrojne są nieliczne, niezdyscyplinowane, rozproszone i słabo uzbrojone, dowódcy partii powstańczych działają w pojedynkę, kontakt z nimi jest bardzo trudny, próby dostarczenia broni z Prus Wschodnich nie dają rezultatów, a do tego wszystkiego informacje na temat walczących nie były pewne[60]. Wiele decyzji wojskowych w ogóle nie docierało do powstańców[61]. W raporcie dla Wydziału Wojny Rządu Narodowego uznał sprawę powstania zbrojnego na Litwie za beznadziejną, toteż sprzeciwiał się rozszerzaniu działań zbrojnych, gdyż pociągnęłoby to za sobą jedynie daremne ofiary[62]. Wkrótce też pozostali członkowie Wydziału Wykonawczego zostali aresztowani[62]. W grudniu 1863 roku Kalinowski zwrócił się do kierownika litewskich władz powstańczych o powiadomienie Rządu Narodowego w Warszawie, że powstanie na Litwie upadło i polecił zaprzestanie dostarczania broni w celu zminimalizowania rosyjskich akcji represyjnych[63][64]. Zaniechał też jakichkolwiek działań[3].

15 sierpnia 1863 roku, spełniając obietnicę daną 14-letniej siostrze, po raz pierwszy od 9 lat przystąpił do sakramentu spowiedzi[65][3][66]. Od tamtej chwili codziennie uczestniczył we Mszy świętej, odbywał cotygodniową spowiedź i zainteresował się teologią[67][68]. Niedługo potem po raz pierwszy powziął zamiar wstąpienia do zakonu (kapucynów), lecz plany te musiał porzucić zaangażowawszy się w konspirację powstańczą[69]. W latach 70. XIX wieku w liście do swej macochy Zofii Kalinowskiej, która boleśnie przeżywała zobojętnienie religijne swojego pasierba, pisał z zesłania, że to między innymi jej zawdzięcza swoje nawrócenie[9].

W nocy z 24 na 25 marca 1864 roku Kalinowski został aresztowany w mieszkaniu rodziców i poddany śledztwu[70]. Wpadł, gdyż jeden z Polaków zaangażowanych we władze powstańcze wyjawił w rosyjskim więzieniu informacje na jego temat współpracownikowi kierownika władz powstańczych na Litwie, który to współpracownik był na usługach Rosjan[71]. Kalinowski początkowo wypierał się uczestnictwa w powstaniu styczniowym, ale w obawie, że to przyczyni się do zintensyfikowania śledztwa w jego najbliższym otoczeniu i przyniesie jego towarzyszom groźne następstwa, postanowił przyznać się i wziąć jak najwięcej winy na siebie, więc 9 kwietnia 1864 roku złożył zeznania, ale podawał nazwiska tylko tych, którzy już zostali aresztowani albo opuścili Litwę[72][73]. 28 maja stanął przed sądem wojennym i przyznał się do winy, ale wskazał na tę okoliczność łagodzącą, że już w grudniu 1863 roku dążył do ograniczenia działań powstańczych[74]. 2 czerwca 1864 roku zapadł wyrok śmierci, ale dzięki staraniom i koneksjom rodziny poddano go rewizji, i 2 lipca tegoż roku orzeczono wyrok 10-letniej katorgi wraz z pozbawieniem szlachectwa i przywilejów stanu[75][c]. Na złagodzenie wyroku rzekomo wpłynął również list, jaki Kalinowski wysłał do Murawiewa-Wieszatiela, i który wywarł duże wrażenie na generale-gubernatorze wileńskim; ów dał się nadto przekonać, że wykonanie wyroku śmierci na osobie uważanej za świętą uczyni ją męczennikiem w oczach Polaków[76][77][78].

Zesłanie[edytuj]

 
Aleksander SochaczewskiPoranek. Rafał Kalinowski drugi od prawej, obok rosyjskiego strażnika

11 lipca 1864 roku Kalinowski opuścił Wilno i przybył do Irkucka na wiosnę 1865 tuż przed Wielkanocą[79]. Droga na zesłanie wiodła przez PetersburgMoskwęNiżny NowogródKazańPermTobolskTomsk i Krasnojarsk[80]. W Irkucku zesłańcy byli kierowani do punktów docelowych zesłania; Kalinowski był przekonany, że trafi do kopalni srebra w Nerczyńsku, ale irkucki gubernator dał mu możliwość wybrania miejsca zesłania, i przyszły święty ostatecznie znalazł się w Usoli[81][82]. Znajdowała się tam grupa kilkudziesięciu Polaków, w tym jego towarzysze z Litwy, Jakub Gieysztor i Aleksander Oskierko[82][83]. W czasie katorgi pracował w warzelni soli i przy uprawie warzyw[10]. Praca, wymagająca dużych sił fizycznych, polegała na wyciąganiu osadów mineralnych z kotłów, w których krystalizowała się sól[84]. Mieszkał w koszarach i musiał zakładać kajdany, gdy opuszczał wyspę[84]. W zesłańczym samorządzie rozrastającej się i liczącej kilkaset osób zbiorowości pełnił funkcję sędziego[85].

Na zesłaniu Kalinowski coraz mocniej utwierdzał się w przekonaniu, że powinien wstąpić w stan duchowny[86]. Prowadził ascetyczne życie, cały czas w miarę możliwości pogłębiał swoją wiedzę religijną, zwiększała się też jego żarliwość religijna, co zadziwiało jego współtowarzyszy, nieprzyzwyczajonych do stykania się z wysoce rozwiniętą pobożnością u osób świeckich, a zwłaszcza młodych mężczyzn[87][88]. W wolnym czasie uczył dzieci zesłańców katechezy i przedmiotów ścisłych[89][85]. Gromadził i czytał książki poświęcone teologii[88].

Po ogłoszeniu amnestii z dni 25 maja i 17 lipca 1868 roku został zwolniony z ciężkich robót, ale musiał pozostać na wygnaniu i osiedlić się w guberni irkuckiej; Kalinowski wybrał Irkuck – w mieście tym był polski kościół – i przybył tam 10 sierpnia[90][91]. Pracował tam jako nauczyciel i korepetytor[92]. Przyjaźnił się z polskimi zesłańcami, m.in. z Benedyktem Dybowskim, ale coraz bardziej tęsknił do kraju i liczył na skrócenie czasu zesłania[93]. Czynione przez niego samego i rodzinę zabiegi początkowo nie dawały rezultatów, ale otrzymał pozwolenie na osiedlenie się w Carewie i przejechanie po drodze przez Perm; 24 sierpnia 1872 roku opuścił Irkuck i udał się do Permu z intencją pozostania w tym mieście, zamieszkał na plebanii i pracował jako nauczyciel domowy dla rodziny Diegielewów[94][95].

W lipcu 1873 roku otrzymał pozwolenie na kilkutygodniową wizytę na rodzinnej Litwie (przedłużoną później do dwóch miesięcy); odwiedził brata w Studzionach oraz resztę niewidzianej od 9 lat rodziny, podówczas mieszkającej w Hrozowie na Mińszczyźnie[94][96]. Wracając z urlopu, zatrzymał się w Smoleńsku i oczekiwał na wyniki interwencji podjętej w swojej sprawie przez Artura Niepokojczyckiego, który był krewnym żony brata; starania w celu zwolnienia Kalinowskiego czynił również książę Eugeniusz Lubomirski, który wcześniej zaproponował przyszłemu świętemu wychowywanie i kształcenie swoich dzieci (Kalinowski, nie wiedząc jeszcze, jaki będzie jego los, musiał odmówić)[97]. Podobnie jak i wcześniej, podjął pracę guwernera i mieszkał na okolicznej plebanii, ale obawiając się braku możliwości realizacji planów wstąpienia w stan duchowny, dokształcał się w zakresie inżynierii, m.in. czytając dzieła dotyczące budowy portów[98]. 2 lutego 1874 roku otrzymał ukaz zwalniający go z wygnania, ale nie dający prawa do zamieszkania na rodzinnej Litwie, jedynie w Królestwie Polskim[99][10]. Kalinowski udał się do Warszawy i od kwietnia do września mieszkał u przyrodniego brata Gabriela w mieszkaniu na Krakowskim Przedmieściu[99][100][101].

Wychowawstwo[edytuj]

Zamieszkawszy w Warszawie, Kalinowski początkowo zwlekał z podjęciem pracy w charakterze nauczyciela w obawie, że utrudni mu to realizację powołania zakonnego, i poprzestawał na zajęciach dorywczych, np. redagował „Gazetę Rolniczą”[102]. W końcu jednak, polecony przez przyjaciela z zesłania księciu Władysławowi Czartoryskiemu, otrzymał propozycję zajęcia się kształceniem jego syna, Augusta; propozycję przyjął[103]. 20 września 1874 roku Kalinowski przybył do Sieniawy i spotkał się tam z Czartoryskimi[104]. Wbrew spodziewaniom księcia Władysława Czartoryskiego, Kalinowski nie wpajał jego potomkowi wiedzy i umiejętności potrzebnych w przyszłości politykowi i mężowi stanu, ale wrażliwość religijną[104][105]. Czartoryski nie wyrażał otwarcie sprzeciwu wobec takiego stanu rzeczy, ale Kalinowski mimo to zastanawiał się czy nie wyjechać do Permu i skorzystać z propozycji objęcie obowiązków guwernera dla jednej z tamtejszych rodzin, lecz w końcu pozostał w obawie, aby ktoś inny nie zmarnował zainteresowań religijnych Augusta Czartoryskiego[106].

Pod koniec października 1874 roku Czartoryscy i Kalinowski ruszyli w Europę, zwiedzili ParyżWiedeńStrasburgGenuęMediolan i Wenecję[106][107]. Gdy byli w Paryżu, Kalinowski starał się izolować młodego Czartoryskiego od osób z otoczenia Hotelu Lambert, zabierał go ze sobą do paryskich kościołów, wspólnie odmawiali modlitwy poranne i wieczorne, rozmawiali na temat problemów życia wewnętrznego[108]. Kalinowski uczył młodego Czartoryskiego matematyki, fizyki, geografii, literatury polskiej oraz filozofii chrześcijańskiej; czytali także żywoty świętych[109]. Plany umieszczenia, za radą Kalinowskiego, Augusta Czartoryskiego w kolegium jezuickim w Vaugirard pod Paryżem upadły, gdy w lutym 1875 roku młody książę zapadł na gruźlicę; wspólnie z Kalinowskim udali się do miejscowości Mentona nad Morzem Śródziemnym, gdzie klimat był korzystniejszy[110]. Krążyli między Paryżem, Sieniawą a Mentoną, byli także w Davos[111]. Gdy August Czartoryski postanowił poświęcić się Bogu, Kalinowski uznał swoją pracę za skończoną i na wiosnę 1877 roku zrezygnował z wychowywania księcia, ale jako że nie było dlań zastępstwa, towarzyszył mu jeszcze do lipca[112].

Choć Czartoryscy traktowali go jak członka rodziny, szanowali go za doświadczenia powstańcze i zesłańcze oraz za pobożność, prawość i praktykowanie miłości bliźniego, Kalinowski nie czuł się zbyt dobrze przebywając w Paryżu i stykając się z polską arystokracją z powodu swego zamiłowania do samotnictwa, męczyło go stałe przebywanie z domownikami, uważał, że jego maniery i obycie są niewystarczające dla arystokratycznego towarzystwa[113].

Życie zakonne[edytuj]

Józef Kalinowski myślał o wstąpieniu w stan duchowny od czasu, gdy został aresztowany przez Rosjan za udział w powstaniu styczniowym, i od tamtej pory nie rozstawał się z tą myślą[114]. Choć początkowo planował wstąpić do kapucynów, pod wpływem siostry Marii Ksawery od Jezusa, czyli Marii Witoldowej Czartoryskiej z domu Grocholskiej, siostry Władysława Czartoryskiego i ciotki swego wychowanka, a także Izabelli Działyńskiej, wybrał ostatecznie zakon karmelitański[115]. Już w 1876 roku Kalinowski zwrócił się listownie do prowincjała karmelitów w Austrii z prośbą o podanie warunków przyjęcia do nowicjatu[116].

5 lipca 1877 roku Kalinowski zamieszkał w klasztorze zakonnym karmelitów w Grazu, w prowincji austro-węgierskiej[117]. 26 listopada tegoż roku rozpoczął nowicjat i odbyły się jego obłóczyny; wonczas Józef Kalinowski przyjął imię Rafała od św. Józefa[118][119]. Nowicjat, którego mistrzem był dawny wojskowy o. Terezjusz, wymagał podejmowania wielu praktyk ascetycznych, św. Rafał oceniał, że było to bardziej wymagające doświadczenie od zesłania[119]. 26 listopada 1878 roku złożył pierwsze śluby zakonne, a następnie odbył trzyletnie studia teologiczno-filozoficzne w zakonnym kolegium położonym w Györ na Węgrzech[120][121][10]. W 1880 roku uzyskał zwolnienie z poddaństwa rosyjskiemu carowi i został obywatelem Galicji[122]. 27 listopada 1881 roku złożył śluby wieczyste na ręce generała Zakonu Karmelitów Bosych i dzień później wyjechał do klasztoru w Czernej pod Krakowem[123][10]. 6 stycznia 1882 roku Kalinowski otrzymał z rąk biskupa Albina Dunajewskiego święcenie subdiakonatu, dwa dni później – diakonatu, a 9 dni później – święcenia kapłańskie[122][124].

Carat zlikwidował wszystkie klasztory karmelitańskie na obszarach I Rzeczypospolitej, jedyną istniejącą placówką był klasztor w Czernej[125]. Nie było kontaktów z kierownictwem zakonu i nie przyjmowano nowych kandydatów, a zakonnicy byli starzy i schorowani[125]. Gdy św. Rafał przybył do Czernej, w klasztorze było jedynie trzech Polaków oraz Austriak, Belg i Francuz[126].

W kilka miesięcy po święceniach został wybrany trzecim dyskretem (doradcą przeora) klasztoru w Czernej, a następnie, przez definitorium generalne, socjuszem magistra nowicjuszy[127]. Trzeciemu zakonowi karmelitańskiemu w Łobzowie służył również jako kierownik duchowy[128] 29 listopada 1882 roku, pomimo braku wymaganego na to stanowisko stażu zakonnego, został wybrany przeorem jedynego na ziemiach polskich klasztoru karmelitańskiego[127][129]. 15 sierpnia 1884 roku został mianowany wizytatorem klasztoru karmelitanek w Krakowie[130]. Od 1885 roku był spowiednikiem dla sióstr karmelitanek z klasztoru przy ul. Łobzowskiej w Krakowie[130]. W kwietniu 1885 roku kapituła generalna w Linzu zakonu wybrała go na czwartego definitora prowincji austro-węgierskiej (w 1897 został trzecim definitorem, a w 1903 – drugim)[127]. W 1888 roku po raz kolejny został przeorem klasztoru karmelitańskiego w Czernej i wówczas podjął starania o wyremontowanie budynków klasztornych[131]. W 1894 roku został wybrany przeorem klasztoru w Czernej po raz trzeci i ostatni[127][10].

Rafał Kalinowski, studiując dzieje karmelitów, doszedł do przekonania, że o rozwoju danego zakonu decydują nowe powołania zakonne, dlatego też postanowił postawić nowy klasztor ze szkołą i internatem, w którym młodzi chłopcy mogliby od wczesnego wieku przyswajać sobie karmelitańską pobożność[132]. Uzyskał dla tego celu poparcie generała karmelitów, o. Hieronima Marię Gottiego, a także biskupa Albina Dunajewskiego i Stolicy Apostolskiej[133]. Nowy klasztor miał stanąć w Wadowicach[133]. W 1892 roku, choć budowa fundamentów kościoła i klasztoru dopiero ruszała, został wybrany przeorem wadowickiego klasztoru i był nim do 1894[134][10]. Urząd ten sprawował również w latach 1897–1898 oraz 1906–1907[135][10].

W 1899 roku został wikariuszem prowincjała i wizytatorem wszystkich klasztorów karmelitanek bosych w Galicji[134]. W 1899 roku został wikariuszem prowincjonalnych wszystkich galicyjskich klasztorów karmelitanek bosych[136]. W latach 1899–1900 był wikariuszem prowincji klasztorów karmelitanek bosych w Galicji[10]. W 1900 roku został wybrany na delegata na kapitułę prowincjonalną w Linzu, ale nie mógł w niej wziąć udziału z powodu choroby[10]. W 1903 roku zaczął pisać Wspomnienia, swoją autobiografię obejmującą życie świeckie z lat 1835–1877[137]. Poświęcał się też pracy naukowej, pisał na temat dziejów polskich karmelitanek bosych, badał życie, działalność i kult m. Teresy Marchockiej[138][126]. Przełożył także wiele dzieł religijnych z języka francuskiego na polski[138]. W 1906 roku ponownie został przeorem klasztoru w Wadowicach[137].

Kalinowski nie miał uzdolnień ku kaznodziejstwu (miał braki w uzębieniu, był nieśmiały i zacinał się), ale był cenionym spowiednikiem charakteryzującym się niezwykłą intuicją i dążącym do wzbudzenia skruchy w penitencie, nieraz spowiadał po kilkanaście godzin[139]. Sam spowiadał się kilka razy na tydzień i prawie codziennie odprawiał drogę krzyżową[140].

Św. Rafał Kalinowski spędził w zakonie 30 lat[127]. Był słabego zdrowia, często chorował, prawdopodobnie był też gruźlikiem[141]. Przed śmiercią obawiał się długiego czyśćca[142]. Zmarł 15 listopada 1907 roku w wadowickim klasztorze karmelitów o godzinie 8 rano[143]. Został pochowany w grobie ziemnym na czerneńskim klasztorze przyklasztornym[144]. W 1937 roku, w związku z toczącym się procesem beatyfikacyjnym, jego szczątki przeniesiono do kaplicy św. Jana od Krzyża w czerneńskim klasztorze[144].

Osoba[edytuj]

Był konserwatystą, krytykował samowładztwo carów i warcholstwo dawnej polskiej szlachty[145]. Lubił język rosyjski, zdarzało mu się wtrącać do polszczyzny rusycyzmy i pisać po francusku grażdanką[146]. Był przekonany o równości kobiety i mężczyzny, uważał kobiety za istoty rozważniejsze od mężczyzn, i sądził, że ich obecność wpływa na mężczyzn uszlachetniająco[147]. Posługiwał się językiem polskim, francuskim, rosyjskim, łacińskim, niemieckim, angielskim, włoskim i hiszpańskim[126]. Bolał nad rozłamami na łonie chrześcijaństwa i żywił nadzieję na jedność Kościoła[148]. Przez ponad 20 lat przyjaźnił się ze św. Albertem Chmielowskim i często gościł go w Czernej[131][149].

Kult[edytuj]

 
Święty Rafał Kalinowski przedstawiony na witrażu znajdującym się w bazylice konkatedralnej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kołobrzegu

Rafał Kalinowski jest pierwszym karmelitą kanonizowanym po św. Janie od Krzyża[150]. Szerzył duchowość karmelitańską[10]. Ożywienie zakonu karmelitańskiego w Polsce było owocem pracy świętego[151]. Wśród biografów Kalinowskiego istnieje zgoda, że święty karmelita stał się faktycznym odnowicielem zakonu karmelitańskiego w Polsce[151][152][153][10]. Już w latach 80. XIX wieku Kalinowski był uważany za świętego[154]. W 1863 roku Jakub Gieysztor stwierdził, iż jeszcze wówczas niepraktykujący Józef Kalinowski nadaje się bardziej na biskupa, niżeli dowódcę wojskowego[155]. Kalinowski nie został skazany na karę śmierci za udział w powstaniu styczniowym między innymi dlatego, że Murawiew został przekonany przez jednego ze swoich podwładnych, iż skazanie osoby uważanej przez Polaków za świętą sprawi, że stanie się on w ich oczach męczennikiem[77]. Na zesłaniu sybiracy rzekomo stosowali inwokację litanijną zawierającą słowa „Przez modlitwy Kalinowskiego wysłuchaj nas Panie!”[88]. Gdy władze carskie usunęły z Usoli duchownych, w sprawach duchowych zesłańcy zwracali się do Kalinowskiego[88].

Wyniesienie na ołtarze[edytuj]

W 1927 roku polscy karmelitanie bosi postanowili podjąć starania o rozpoczęcie procesu informacyjnego, będącego pierwszym etapem procesu kanonizacyjnego, co zaaprobowano przez kapitułę generalną zakonu w 1931 roku[156]. Proces kanonizacyjny formalnie otwarto 5 maja 1934 roku w Krakowie, przesłuchano 89 osób, w większości świadków naocznych[156][157]. 18 października 1937 roku dokonano ekshumacji szczątków[158]. Gdy proces informacyjny został w styczniu 1938 roku zakończony na szczeblu diecezjalnym, akta procesu trafiły do watykańskiej Kongregacji Obrzędów[158]. 4 kwietnia 1943 roku papież Pius XII podpisał dekret Non obstat[158]. 25 września 1953 roku w Krakowie otwarto proces apostolski super virtutibus et miraculis in specie z udziałem 47 świadków, a zamknięto w dniu 20 października 1956 roku[158][157].

Po 6-letniej weryfikacji dokumentów procesu, 5 października 1962 roku Kongregacja Obrzędów stwierdziła ważność wszystkich dotychczas przeprowadzonych etapów[159]. 11 października 1980 roku papież Jan Paweł II podpisał dekret o heroiczności cnót Rafała Kalinowskiego[160]. 22 czerwca 1983 roku Rafał Kalinowski został beatyfikowany przez Jana Pawła II na krakowskich Błoniach, a 17 listopada 1991 roku w Rzymie – kanonizowany[160][10][161]. Za cud konieczny do beatyfikacji uznano całkowite uzdrowienie ks. Władysława Misia z powodującego ciągły ból uszkodzenia drugiego kręgu kręgosłupa, natomiast do kanonizacji – szybkie, kompletne i trwałe uzdrowienie 7-letniego Aleksandra Romana, który uległ bardzo poważnemu wypadkowi samochodowemu, po którym lekarze nie dawali chłopcu szans na przeżycie[162][163][d].

Kościele katolickim obchodzi się wspomnienie liturgiczne w dies natalis, 15 listopada, u karmelitów także 19 listopada, natomiast w polskim Kościele – 20 listopada; wspomnienie ma rangę wspomnienia obowiązkowego[164][165].

Patronat[edytuj]

Rafał Kalinowski jest patronem Sybiraków, oficerów, żołnierzy, kolejarzy, inżynierów, diecezji sosnowieckiej także osób przeżywających sprawy trudne lub beznadziejne[10]. Jest też patronem Saperów w Ordynariacie Polowym WP[166].

Upamiętnienie[edytuj]

W 100. rocznicę śmierci Rafała Kalinowskiego Senat RP wydał uchwałę, w której osobę świętego uznano za wzór patrioty, oficera, inżyniera, wychowawcy i kapłana

Ta strona internetowa została utworzona bezpłatnie pod adresem Stronygratis.pl. Czy chcesz też mieć własną stronę internetową?
Darmowa rejestracja